- Pierwsze szacunki wskazują, że sytuacja jest pod kontrolą. Bardzo dziękuję strażakom, którzy interweniowali w całym kraju prawie 6,6 tys. razy. Jesteście jak zwykle niezawodni – podkreślił szef MSWiA Mariusz Kamiński podczas wideokonferencji z wojewodami na temat sytuacji po wichurach, które przeszły nad Polską w poniedziałek.

W wideokonferencji wzięli również udział wiceministrowie: Jarosław Zieliński i Paweł Szefernaker oraz gen. brygadier Leszek Suski, komendant główny PSP.

Podczas wideokonferencji wojewodowie przedstawili informacje o interwencjach strażaków i uszkodzonych budynkach w swoich regionach. Minister Mariusz Kamiński podkreślił, że sytuacja po wichurach jest pod kontrolą, choć jeszcze wczoraj były obawy, że natura może nam bardziej zaszkodzić. Zaznaczył, że głównym zadaniem wojewodów jest teraz ustalenie potrzeb związanych ze stratami oraz szybka pomoc materialna dla poszkodowanych. MSWiA jest przygotowane do wsparcia w tym zakresie.

Wojewodowie zgłosili, że są gotowi do wypłaty pierwszych zasiłków do 6 tys. zł. Natomiast w przypadku uszkodzonych budynków m.in. zerwanych i uszkodzonych dachów będą pracowały komisje, które oszacują straty. Wojewodowie zapewnili, że są w stałym kontakcie ze starostami i wójtami na swoim terenie.



Wczoraj (30 września br.) w niektórych miejscach wiatr osiągał w porywach prędkość do 100 km/h. W całej Polsce strażacy odnotowali prawie 6,6 tys. interwencji związanych z usuwaniem skutków wichur. Najwięcej zdarzeń, bo prawie 6 tys., dotyczyło usuwania połamanych drzew i konarów, natomiast ponad 600 wypompowywania wody z piwnic zalanych obiektów. Z danych Państwowej Straży Pożarnej wynika, że strażacy najczęściej interweniowali w Wielkopolsce (1001 razy), w województwie łódzkim (875 razy), na Mazowszu (754 razy), na Dolnym Śląsku (665 razy) oraz w województwie śląskim (657 razy). W działaniach brało udział prawie 34 tys. strażaków PSP i OSP oraz prawie 7,5 tys. pojazdów.

W miejscowości Nowy Nart w powiecie niżańskim na Podkarpaciu na przejeżdżający samochód spadło drzewo. Niestety na miejscu zginął 42-letni kierowca, a dwoje pasażerów zostało rannych. W całym kraju w wyniku wichur rannych zostało 18 osób, w tym 5 strażaków. Uszkodzonych zostało prawie 397 dachów, w tym na 246 budynkach mieszkalnych.

W kulminacyjnym momencie bez prądu było 295 tys. odbiorców. Energetycy na bieżąco usuwali awarie i na godz. 6.00 rano bez prądu w całej Polsce pozostawało 25 tys. odbiorców.